Oto mebelki na miarę możliwości malucha :)
Pamiętacie dzień, w którym nauczyliście się wiązać sznurówki? ja chyba nie, chociaż jak się nad tym zastanowię, to jakby przez mgłę prześwituje mi obraz mnie wiążącej buciki i mówiącej przy tym wierszyk o jakimś króliczku i jego uszach :)
Zastanawiam się, czy współczesne dzieci mają takie problemy... moje jeszcze nie, bo zawsze kupując buty zwracam uwagę na to by były na rzepy :-P
Tym niemniej sztuka wiązania sznurówek to cenna umiejętność, a te mebelki bardzo ułatwiają jej zdobycie. Proste, skromne, ale jakie ładne!
Kojarzą mi się z zabawkami Montessori. Jednym z przyborów są tam takie ramki, na których dziecko może ćwiczyć właśnie wiązanie kokardek, ale też zapinanie guzików, sznurowanie, zapinanie suwaka...
A na wysokiej szafce zaznaczony jest metr i można zaznaczać wzrost dziecka :)
Mebelki są dziełem francuskiego projektanta Sebastiana Bergne.
0 komentarze:
Prześlij komentarz